Spór między Joanną Opozdą a Antonim Królikowskim znów nabrał tempa. Choć od rozstania minęły lata, ich rozwód wciąż nie został sfinalizowany, a każda kolejna rozprawa przynosi nowe emocje. Tym razem głośno zrobiło się po tym, jak aktor opuścił sąd w trakcie przerwy co ostro skomentowała jego była partnerka.
Opozda uderza
Joanna Opozda nie gryzła się w język i publicznie skrytykowała zachowanie byłego partnera. W emocjonalnym wpisie zarzuciła mu brak zaangażowania i zainteresowania sprawą syna.
To właśnie pokazuje, jak bardzo nie interesuje go ta sprawa. Serio? Spotykamy się po czterech latach, żeby w końcu cokolwiek ustalić, a on wychodzi z sądu w trakcie przerwy, bo „nie ma czasu”— napisała.
Aktorka odniosła się także do kwestii finansowych, zaznaczając, że nie ubiega się o alimenty na siebie.
Królikowski odpowiada i zapowiada kroki prawne
Na odpowiedź Antoniego Królikowskiego nie trzeba było długo czekać. Aktor w oficjalnym oświadczeniu stanowczo zaprzeczył zarzutom i zapowiedział skierowanie sprawy do sądu.
Kieruję do sądu sprawę o naruszenie dóbr osobistych i zniesławienie przeciwko Joannie — przekazał.
Podkreślił również, że od lat walczy o kontakt z synem.
Wniosek o ustalenie kontaktów z synem wniosłem cztery lata temu. (…) Na rozprawie wniosłem o zabezpieczenie kontaktów — zaznaczył.

