Adrian Polak został zatrzymany w Tajlandii

Adrian „Polak” Polański miał zostać zatrzymany podczas pobytu w Tajlandii, gdzie przebywał razem z Amadeuszem Ferrarim. Informacja pojawiła się w mediach społecznościowych Amadeusza, jednak – podobnie jak w przypadku wcześniejszych publikacji obu influencerów – internauci podchodzą do niej z dużą rezerwą.

Do wpisu dołączono fotografie oraz krótki opis zdarzenia. Z przekazanych informacji wynika, że cała sytuacja miała mieć związek z bójką w jednym z barów. Według relacji, dwóch obywateli Wielkiej Brytanii trafiło po incydencie do szpitala.

W sieci szybko zaczęły pojawiać się pytania o to, co faktycznie wydarzyło się na miejscu i czy Polański rzeczywiście został zatrzymany przez tajską policję. Dodatkowe wątpliwości wzbudził fakt, że jego profil na Instagramie przestał być dostępny. Możliwe więc, że konto ponownie zostało zablokowane.

Uwagę internautów zwróciło również jedno ze zdjęć opublikowanych przez Amadeusza Ferrariego. Na pierwszej fotografii twarz Adriana została rozmyta, co część obserwatorów odebrała jako próbę nadania całej sytuacji bardziej dramatycznego charakteru.

Adrian Polak został zatrzymany w Tajlandii

Na ten moment nie wiadomo, jakie konsekwencje mogłyby grozić influencerowi. Nie można też wykluczyć scenariusza, w którym funkcjonariusze jedynie pojawili się na miejscu, sprawdzili zgłoszenie i zakończyli interwencję bez formalnego zatrzymania. W przypadku osób regularnie budujących zainteresowanie wokół własnych kontrowersji, część odbiorców podchodzi do podobnych doniesień z dużym sceptycyzmem.