Daniel Magical i Natalia zerwali. Daniel płacze i wyprowadza się z mieszkania. Jest nagranie

Daniel Magical znowu wjeżdża z pełną dramą prosto w polski internet. Tym razem influencer nagrał dłuższy film, w którym relacjonuje rozstanie z Natalią, trwające pakowanie rzeczy i przygotowania do wyprowadzki. Klasyka gatunku – emocje, oskarżenia i zero owijania w bawełnę.

W nagraniu Magical siedzi w sypialni i bez ogródek mówi o tym, co się dzieje. „Koniec, rozstanie, pakuję się i spier***am stąd” – mniej więcej w tym stylu zaczyna. Opowiada, jak relacja znowu weszła na stare tory: kłótnie, nerwy, pretensje. Twierdzi, że ma już dość i tym razem nie będzie wracał. Pokazuje bałagan wokół, worki, ubrania i cały ten syf, który zostaje po kolejnej burzliwej fazie.

Nie szczędzi też słów pod adresem Natalii. „Znowu to samo, znowu te same numery, nie wytrzymuję tego gówna” – pada w jednym z momentów. Mówi o tym, że próbował, że dawał szansę, ale granica została przekroczona. Wspomina o wcześniejszych powrotach i tym, jak każdy „koniec” kończył się wielkim pojednaniem na streamie. Tym razem jednak brzmi jakby naprawdę zbierał manatki.

Dla fanów tej pary to nic nowego. Magical i Natalia od dawna serwują internetowi serial na żywo – miłość, nienawiść, krzyki, łzy, zaręczyny, rozstania i znowu od początku. Tym razem wygląda na to, że pakowanie jest realne. W tle słychać typowe odgłosy mieszkania, a Magical co chwilę wskazuje ręką na rzeczy, które zbiera.

Internet jak zwykle podzielony. Jedni piszą „w końcu”, drudzy czekają na odcinek drugi, w którym on wróci z bukietem róż i przeprosinami na live. Bo u Magicala nigdy nic nie jest pewne. Związek tej dwójki to jeden wielki rollercoaster, w którym publiczność dostaje bilety za darmo, a oni kasują donejty za emocje.

Czy tym razem to naprawdę koniec? Czy za tydzień będzie „pogodziliśmy się, kochamy się”? Historia pokazuje, że u nich wszystko jest możliwe. Na razie Daniel pakuje, nagrywa i wrzuca. Czekamy na ciąg dalszy – bo na pewno będzie.