W „Tańcu z gwiazdami” emocje nie kończą się na parkiecie. W tej edycji szczególną uwagę widzów przyciąga duet Kamila Nożyńskiego i Izabeli Skierskiej. Ich występy, pełne pasji i napięcia, od tygodni podsycają plotki o możliwym uczuciu. Ostatnie słowa aktora tylko dolały oliwy do ognia.
Chemia na parkiecie i plotki poza nim
Spekulacje o relacjach między uczestnikami to stały element programu, ale w przypadku tej pary widzowie są wyjątkowo czujni. Wielu z nich zwraca uwagę na wyraźną chemię między Kamilem Nożyńskim a Izabelą Skierską.
Ich ostatni występ, czyli zmysłowa rumba tylko wzmocnił te odczucia. Taniec był pełen emocji, bliskości i napięcia, co natychmiast przełożyło się na reakcje w sieci. Internauci zaczęli zastanawiać się, czy to jeszcze gra aktorska, czy już coś więcej.
Historia „Tańca z gwiazdami” pokazuje zresztą, że takie duety często wychodzą poza parkiet i przenoszą relacje do życia prywatnego.
Wyznanie, które wszystko zmieniło
Najwięcej emocji wywołały jednak słowa Kamila Nożyńskiego, które padły w materiale poprzedzającym ich występ. Aktor zdecydował się na wyjątkowo osobiste wyznanie.
Myślałem, że zamknąłem swoje serce raz na zawsze, ale ty przez taniec i siebie je otworzyłaś
Dodał także:
Miłość i pożądanie to rumba i jestem w stanie to znaleźć, szczególnie przy tobie
Do całej sytuacji odniosła się również Ewa Kasprzyk, która z przymrużeniem oka zapytała o możliwe „oświadczyny”. Odpowiedź była jednak bardziej stonowana.
Jeszcze nie było. Tylko kwiaty — wyjaśniła Izabela Skierska.


