Hanna Bieluszko walczy o zdrowie. Wzruszające słowa Ilony Łepkowskiej

Hanna Bieluszko, znana widzom z „Barw szczęścia” i „M jak miłość”, a przede wszystkim z krakowskiego Teatru im. Juliusza Słowackiego, zmaga się z poważną chorobą. W sieci ruszyła zbiórka na jej leczenie i rehabilitację, która w krótkim czasie spotkała się z ogromnym odzewem.

Zbiórka rośnie z godziny na godzinę

Informacja o trudnej sytuacji aktorki szybko obiegła media i poruszyła zarówno środowisko artystyczne, jak i widzów.

W czwartek wystartowała zbiórka, której celem jest sfinansowanie kosztownego leczenia i długotrwałej rehabilitacji.


Reakcja internautów była natychmiastowa. W ciągu kilkudziesięciu godzin udało się zebrać ponad 62 tys. zł, co stanowi około 30 proc. potrzebnej kwoty.

„To była sytuacja graniczna”

O stanie zdrowia Bieluszko opowiedziała jej wieloletnia przyjaciółka, scenarzystka Ilona Łepkowska w rozmowie z „Faktem”. Z jej relacji wynika, że sytuacja była bardzo poważna, choć dziś można już mówić o ostrożnym optymizmie.


Jeszcze niedawno aktorka była aktywna zawodowo i regularnie występowała na scenie.


— Bardzo! Właściwie grała ostatnio więcej w teatrze niż 10 lat temu. (…) Teraz niestety nie pracuje, bo leży w szpitalu, ale wierzę, że jeszcze wróci do formy — powiedziała.


Ilona Łepkowska podkreśliła, że choć szczegóły choroby pozostają prywatne, doszło do poważnego pogorszenia zdrowia.


— To bardzo osobista sprawa (…) Doszło do bardzo poważnego pogorszenia zdrowia — wyjaśniła.


Najważniejsze jednak, że najtrudniejszy moment jest już za aktorką.


— Kryzys minął, co najważniejsze. (…) To była naprawdę głęboka zapaść, wręcz sytuacja graniczna — dodała.