Henryk Gołębiewski przez ponad pół wieku pojawiał się na ekranie i zagrał w ponad 100 produkcjach. Mimo imponującego dorobku jego emerytura wynosi zaledwie około 1900 zł. Jak sam przyznaje, nie spodziewał się nawet takiej kwoty.
Aktor szczerze o swojej sytuacji
Henryk Gołębiewski, znany m.in. z „Edi”, „Podróży za jeden uśmiech” czy „Stawiam na Tolka Banana”, w rozmowie z „Faktem” przyznał, że wysokość jego świadczenia była dla niego zaskoczeniem.
– „Myślałem, że dostanę 800 zł, a mam tak około 1900 zł. W sumie jestem zadowolony, a z drugiej strony, no to wiadomo, że mało. No ale tyle wpłaciłem i tyle dostaję” – powiedział aktor.
Choć kwota może wydawać się niska, Gołębiewski podchodzi do niej z dystansem, podkreślając, że odpowiada ona jego składkom z lat pracy.
Dlaczego artyści dostają tak niskie emerytury?
Problem niskich świadczeń wśród artystów ma swoje korzenie w przeszłości. Jak tłumaczyła Renata Pałys, w czasach, gdy wielu aktorów rozwijało kariery, kwestie składek emerytalnych nie były jasno komunikowane.
– „Jeżeli się pracowało zewnętrznie, to ostatnim punktem było, że wszelkie należne podatki odprowadza osoba zatrudniająca. Ale nikt nam nie mówił, jakie to podatki i że to nie są podatki na emeryturę” – wyjaśniała aktorka.
Dziś skutki tych zaniedbań są widoczne – nawet znane nazwiska z wieloletnim dorobkiem muszą mierzyć się z relatywnie niskimi emeryturami.

