Wirujący po internecie filmik z udziałem influencerki Makówkamusic stał się absolutnym viralem. Na nagraniu widać, jak podczas jednego z biegów ulicznych zawodniczka nie dostrzega stojącego na środku drogi znaku i… spektakularnie się o niego wywraca.
Cała sytuacja rozegrała się w trakcie grupowego biegu ulicami miasta. Makówkamusic, ubrana w szarą koszulkę i niebieskie spodenki, biegła w towarzystwie dziesiątek innych uczestników. Skupiona na tempie i rytmie biegu, kompletnie zignorowała biało-czerwony znak drogowy blokujący część jezdni. W jednej chwili potknęła się o niego, straciła równowagę i upadła na asfalt ku rozbawieniu – wszystkich, którzy obejrzeli nagranie.
Filmik jest krótki, ale robi ogromne wrażenie. Zaczyna się od dynamicznych ujęć biegnącego tłumu, a kulminacją jest moment zderzenia z przeszkodą. Po upadku kamera pokazuje jeszcze chwilę zamieszania – biegacze omijają leżącą zawodniczkę, a ona sama próbuje szybko poderwać się z ziemi. Całość trwa zaledwie kilkanaście sekund, ale zdążyła obiec sieć i zebrać setki tysięcy wyświetleń.
Incydent nabiera dodatkowego smaku w kontekście nadchodzących wydarzeń. Za zaledwie trzy dni Makówkamusic ma wystartować w Ironmanie – jednym z najtrudniejszych triathlonów na świecie, łączącym pływanie, rower i bieg maratoński. Filmik z upadkiem pojawił się dokładnie w momencie, gdy społeczność zaczęła spekulować, czy popularna biegaczka da radę ukończyć tak wymagającą imprezę.
Co prawda filmik nie jest pierwszej młodości, a to jego kolejne okrążenie internetu.
Makówkamusic od dawna motywuje tysiące osób do aktywności fizycznej, pokazując, że nie trzeba mieć sylwetki zawodowca, by próbować wielkich wyzwań. Tym razem jednak internet postanowił sobie z niej zażartować – w końcu „nie zauważyć znaku na środku drogi” to już poziom mistrzowski.
Za 3 dni Ironman, byle tylko makuwka nie skończyła jak na tym filmie, bo go nie ukończy XD#makuwkamusic pic.twitter.com/oEu7Iozxdc
— 𝚂𝚔𝚗𝚎𝚛𝚞𝚜 (@sknerus_) June 4, 2026
Czy ten zabawny falstart wpłynie na jej przygotowania do Ironmana? Tego jeszcze nie wiemy. Na razie filmik bawi do łez, a Makówkamusic prawdopodobnie dołączy do grona memicznych bohaterów polskiego internetu. Trzymamy kciuki, żeby na trasie Ironmana nie było już żadnych niespodziewanych znaków!

