Hit. Makówkamusic przewróciła się podczas biegu, bo nie zauważyła znaku. Jest nagranie

Wirujący po internecie filmik z udziałem influencerki Makówkamusic stał się absolutnym viralem. Na nagraniu widać, jak podczas jednego z biegów ulicznych zawodniczka nie dostrzega stojącego na środku drogi znaku i… spektakularnie się o niego wywraca.

Cała sytuacja rozegrała się w trakcie grupowego biegu ulicami miasta. Makówkamusic, ubrana w szarą koszulkę i niebieskie spodenki, biegła w towarzystwie dziesiątek innych uczestników. Skupiona na tempie i rytmie biegu, kompletnie zignorowała biało-czerwony znak drogowy blokujący część jezdni. W jednej chwili potknęła się o niego, straciła równowagę i upadła na asfalt ku rozbawieniu – wszystkich, którzy obejrzeli nagranie.

Filmik jest krótki, ale robi ogromne wrażenie. Zaczyna się od dynamicznych ujęć biegnącego tłumu, a kulminacją jest moment zderzenia z przeszkodą. Po upadku kamera pokazuje jeszcze chwilę zamieszania – biegacze omijają leżącą zawodniczkę, a ona sama próbuje szybko poderwać się z ziemi. Całość trwa zaledwie kilkanaście sekund, ale zdążyła obiec sieć i zebrać setki tysięcy wyświetleń.

Incydent nabiera dodatkowego smaku w kontekście nadchodzących wydarzeń. Za zaledwie trzy dni Makówkamusic ma wystartować w Ironmanie – jednym z najtrudniejszych triathlonów na świecie, łączącym pływanie, rower i bieg maratoński. Filmik z upadkiem pojawił się dokładnie w momencie, gdy społeczność zaczęła spekulować, czy popularna biegaczka da radę ukończyć tak wymagającą imprezę.

Co prawda filmik nie jest pierwszej młodości, a to jego kolejne okrążenie internetu.

Makówkamusic od dawna motywuje tysiące osób do aktywności fizycznej, pokazując, że nie trzeba mieć sylwetki zawodowca, by próbować wielkich wyzwań. Tym razem jednak internet postanowił sobie z niej zażartować – w końcu „nie zauważyć znaku na środku drogi” to już poziom mistrzowski.

Czy ten zabawny falstart wpłynie na jej przygotowania do Ironmana? Tego jeszcze nie wiemy. Na razie filmik bawi do łez, a Makówkamusic prawdopodobnie dołączy do grona memicznych bohaterów polskiego internetu. Trzymamy kciuki, żeby na trasie Ironmana nie było już żadnych niespodziewanych znaków!