Influencer Michał G. skazany. Zapadł wyrok, jest nieprawomocny

W głośnej sprawie dotyczącej Michała G. zapadł nieprawomocny wyrok. Były youtuber i influencer, który od początku utrzymywał, że nie popełnił zarzucanych mu czynów, został skazany na rok pozbawienia wolności. Sąd zdecydował jednak o warunkowym zawieszeniu wykonania kary na trzyletni okres próby.

Postępowanie ciągnęło się od 2023 roku i przez ten czas mocno odbiło się na internetowej działalności Michała G. Jego aktywność w sieci praktycznie zamarła, a cała sprawa stała się jednym z najgłośniejszych tematów związanych z polskimi influencerami.

Informacje o wyroku przekazał w mediach społecznościowych Sylwester Wardęga. Jak poinformował:

Influencer Michał G. skazany. Zapadł wyrok, jest nieprawomocny

„Michał G., influencer znany z programu TVN, został uznany za winnego i skazany na karę jednego roku pozbawienia wolności za przestępstwo z art. 198 k.k.”

Wardęga dodał również:

„Według wyroku kara pozbawienia wolności zostaje zawieszona na okres próby 3 lat.”

Poza karą więzienia sąd orzekł także grzywnę w wysokości 22 400 złotych, na którą składa się 250 stawek dziennych po 80 zł każda. Michał G. ma ponadto zapłacić 2 412 złotych tytułem zwrotu kosztów dla pokrzywdzonej oraz 20 tysięcy złotych nawiązki.

Cały wyrok pozostaje nieprawomocny, co oznacza, że influencer może się od niego odwołać. Wszystko wskazuje na to, że skorzysta z takiej możliwości.

Sprawa wyszła na jaw po zawiadomieniu złożonym przez byłą partnerkę Michała G., Martę Rytel. Jak podawano, kobieta miała odkryć na jego kontach społecznościowych nagranie związane ze sprawą, które — według ustaleń — zostało przesłane także do znajomego influencera.

W międzyczasie Michał G. wytoczył byłej partnerce proces o pomówienie, jednak postępowanie to przegrał w pierwszej instancji.

Jeszcze dziewięć miesięcy temu influencer publicznie podkreślał, że jest niewinny i nigdy nie dopuścił się czynów, o które został oskarżony. Sąd ocenił jednak zgromadzony materiał dowodowy inaczej.

Na ten moment Michał G. nie wydał oficjalnego oświadczenia odnoszącego się do najnowszego wyroku. Sprawa pozostaje świeża i niewykluczone, że dalszy ciąg postępowania przyniesie kolejne informacje.