Książulo ostro o Hotelu Gołębiewskim. 5 tys zł za noc i niedziałająca klimatyzacja. Obiekt wydał oświadczenie

Otwarty z wielkim rozmachem Hotel Gołębiewski w Pobierowie miał być synonimem luksusu nad bałtyckim wybrzeżem. Tymczasem zaledwie dwa tygodnie po inauguracji obiekt musiał zmierzyć się z potężną falą krytyki. Wszystko za sprawą popularnego youtubera, Szymona „Książula” Nycza, który w swoim najnowszym materiale bezlitośnie obnażył niedociągnięcia hotelu. Na odpowiedź sieci Gołębiewski Holding nie trzeba było długo czekać.

Tropikalne upały w apartamencie premium

Pobyt Książula i jego ekipy w Pobierowie okazał się daleki od wymarzonego urlopu. Twórca internetowy, znany z rzetelnych i bezkompromisowych recenzji, opublikował w sieci obszerny materiał, w którym szczegółowo opisał swoje doświadczenia. Głównym punktem zapalnym okazała się… klimatyzacja, a raczej jej brak.

Jak relacjonował youtuber, w luksusowym apartamencie, którego koszt wynosi około 5 tysięcy złotych za dobę, termometry wskazywały aż 32 stopnie Celsjusza. System chłodzenia, mimo usilnych prób, nie był w stanie obniżyć temperatury wewnątrz pomieszczeń, co przy panujących na zewnątrz upałach stało się nie do zniesienia.

„Podczas pobytu goście zgłosili problem z temperaturą w apartamencie, mimo iż wcześniej podobna usterka nie wystąpiła” — przyznają w oświadczeniu przedstawiciele hotelu.

To jednak nie koniec listy zażaleń. Książulo zgłaszał również poważne zastrzeżenia do jakości wody płynącej z kranu oraz do sposobu, w jaki personel reagował na zgłaszane usterki. Frustracja ekipy osiągnęła taki poziom, że podjęto decyzję o wcześniejszym opuszczeniu hotelu i skróceniu rezerwacji.

„Taka sytuacja nie powinna mieć miejsca”. Hotel przeprasza

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez książulo (@ksiazulo)

Do internetowej burzy, jaką wywołał film Książula, oficjalnie odnieśli się przedstawiciele Działu Komunikacji Gołębiewski Holding. W oświadczeniu przesłanym portalowi o2.pl firma bije się w piersi i przeprasza influencera oraz jego towarzyszy.

Hotel zapewnia, że systemy były sprawdzane przed przyjęciem gości, a awaria miała charakter nagły:

  • Testy przed otwarciem: Zapewniono, że testy klimatyzacji przeprowadzone we wszystkich pomieszczeniach przed udostępnieniem ich gościom nie wykazały żadnych nieprawidłowości.
  • Priorytetowa naprawa: Zgłoszenie od ekipy Książula miało otrzymać najwyższy priorytet, a zespół techniczny natychmiast podjął próbę usunięcia awarii.
  • Wezwanie ekspertów: Sprawa została przekazana zewnętrznemu dostawcy systemu klimatyzacyjnego, który ma szczegółowo zbadać przyczyny usterki.

Przedstawiciele holdingu podkreślili również, że choć cała Polska zmaga się obecnie z rekordowymi upałami, nie zamierzają używać pogody jako taniej wymówki.

„Niezależnie jednak od temperatury panującej na zewnątrz, niespotykanej, a wręcz rekordowej, taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. Ubolewamy, że pobyt pana Szymona i jego ekipy nie spełnił ich oczekiwań” — podsumowano w komunikacie.

Czy szybka reakcja i oficjalne przeprosiny uratują wizerunek nowego giganta w Pobierowie? Materiał Książula bez wątpienia pokazał, że wysoka cena nie zawsze idzie w parze z niezawodnością, zwłaszcza w pierwszych tygodniach po otwarciu tak ogromnego obiektu.