Mateusz Borek ma sporo wątpliwości w sprawie nadchodzącego freak fightu na XTB KSW 113. Dziennikarz wypowiedział się w tej sprawie dla portalu „Supersport”.
Freak fight na KSW niewypałem? Mateusz Borek zabrał głos
Pojawia się wiele doniesień, jakoby na gali XTB KSW 113 miał odbyć się pojedynek, który ze sportem nie będzie miał wiele wspólnego. Jest to w zasadzie informacja niemal pewna – zainteresowania freak fighterami nie wyklucza bowiem sam Wojsław Rysiewski, dyrektor sportowy KSW.
Najprawdopodobniej chodzi o zestawienie Adama „AJ” Josefa z Piotrem Liskiem. Nie ma co ukrywać, nie jest to na papierze najciekawsze starcie na świecie. Podobnego zdania jest Mateusz Borek, który wypowiedział się w tej sprawie dla serwisu „Supersport”:
– Ta walka wisi w przestrzeni medialnej od dwóch dni i nic się nie wydarzyło wokół niej. Po prostu chodzi mi o to, żeby KSW szybciej włączyło kuchenkę i zaczęło to gotować. Bo to jest tak, że to na razie są domysły, spekulacje i telefony dziennikarzy do zainteresowanych stron, a to powinna być natychmiastowa reakcja i tutaj grzejemy temat, żeby za chwilę ten temat nie umarł – powiedział.
– Umówmy się jednak, że to nie jest taki najbardziej absorbujący środowisko freaków freak. To jest po prostu walka sportowca, który już się pokazał z człowiekiem z tamtego świata, czy z tamtej strony lustra. Natomiast czy to jest zestawienie, które zaangażuje w oglądalność świat freaków? Mam pewne wątpliwości, nawet duże wątpliwości – dodał.

