Coachella od lat przyciąga tłumy gwiazd i influencerów z całego świata, ale udział w prestiżowym festiwalu wiąże się z ogromnymi kosztami. Ola Nowak postanowiła ujawnić, ile naprawdę trzeba zapłacić za wyjazd do Kalifornii. Kwota może zaskoczyć.
Luksusowy festiwal i wysokie koszty
Kalifornijska Coachella to jedno z najbardziej rozpoznawalnych wydarzeń muzycznych na świecie. Oprócz koncertów największych gwiazd, festiwal stał się także miejscem, gdzie influencerzy budują swój wizerunek i prezentują stylizacje, które później obiegają media społecznościowe.
Obecność na Coachelli dla wielu osób z branży internetowej to już niemal obowiązek. Jak jednak podkreśla Ola Nowak, udział w wydarzeniu wiąże się z bardzo dużymi wydatkami, które zaczynają się jeszcze przed wylotem z Polski.
Influencerka wyliczyła, że sam bilet lotniczy do Los Angeles to koszt około 3 tys. zł. Po przylocie kolejnym wydatkiem jest transport, a najtańszą opcją okazał się Uber, za który trzeba zapłacić nawet około 1 tys. zł.
Co ciekawe, według Oki Nowak jest to bardziej opłacalne rozwiązanie niż korzystanie z lokalnych przelotów.
Noclegi, bilety i codzienne wydatki
Jednym z największych kosztów okazuje się zakwaterowanie. Trzy noce w hotelach współpracujących z festiwalem to wydatek rzędu 8 tys. zł. Do tego dochodzi transport na teren wydarzenia, miejsce w oficjalnej komunikacji kosztuje około 600 zł.
Organizatorzy Coachelli zrezygnowali z biletów jednodniowych, co oznacza, że uczestnicy muszą kupić karnet na cały festiwal. Standardowa wejściówka to koszt około 2,5 tys. zł, natomiast wersja VIP, oferująca dostęp do dodatkowych stref i udogodnień, kosztuje już ponad 5 tys. zł.
Na tym jednak wydatki się nie kończą. Ola Nowak zwraca uwagę na bardzo wysokie ceny jedzenia i napojów na miejscu.
Dzienne koszty mogą sięgać nawet 1 tys. zł, co znacząco podnosi całkowity budżet wyjazdu.
Po zsumowaniu wszystkich wydatków okazuje się, że udział w Coachelli to luksus, na który nie każdy może sobie pozwolić. Według wyliczeń influencerki całkowity koszt takiego wyjazdu oscyluje wokół 19 tys. zł.

