Polska nie dołączyła do buntu, więc stała się obiektem krytyki. Internautom nie podoba się nasz udział w Eurowizji.
Polska kontra reszta świata
Jak już wiadomo, na przestrzeni ostatnich dni Telewizja Polska potwierdziła, że Polska weźmie udział w przyszłorocznej, 70. edycji Konkursu Piosenki Eurowizji odbywającej się w Wiedniu. Niegdyś wydawałoby się to oczywiste, lecz obecnie wywołuje ogromne kontrowersje.
Dzieje się tak wskutek decyzji Europejskiej Unii Nadawców (EBU) o dopuszczeniu Izraela do konkursu. Część państw publicznie ogłosiła sprzeciw wobec tej decyzji, a niektóre z nich oficjalnie zadeklarowały rezygnację z udziału w wydarzeniu.
Do tego grona nie należy Polska. Argumentowano to wiarą, że Eurowizja znów stanie się przestrzenią, w której pierwsze skrzypce (proszę wybaczyć grę słów) odgrywać będzie muzyka.
Te wyjaśnienia nikogo jednak nie przekonały. W przestrzeni internetowej możemy natknąć się na takie komentarze:
– Wstydź się, Polsko.
– Co za banda sprzedawczyków! Nigdy nie lubiłem Polski i nigdy w życiu tam nie pojadę.
– Dzięki, Polsko. Rozczarowanie i wstyd to właściwe słowa.
– Czy większość Izraelczyków nie pochodzi z Polski?
– Polska jest jednym z najbardziej rasistowskich, najbardziej islamofobicznych krajów w Europie.
🇵🇱Poland confirmed participation in #Eurovision 2026! pic.twitter.com/xI2vOYCuTF
— Eurovision News (@EurovisionNewZ) December 10, 2025

