Polski streamer na randce z dziewczyną. Skończyło się łzami i wyjściem z restauracji

Popularny streamer Pajalock postanowił zabrać swoją dziewczynę Ewę na randkę do stylowej restauracji o nowoczesnym, neonowym wystroju. Wieczór, który miał być romantyczny i relaksujący, szybko przerodził się w napiętą konfrontację – wszystko transmitowane na żywo podczas streama.

Na nagraniach z wieczoru widać, jak Pajalock siedzi w czerwonym boksie restauracji i ostro zwraca się do partnerki. Zaczyna od zarzutu, że Ewa „zepsuła mu humor”, po czym każe jej dziękować widzom streamu za to, że „osobiście o tym mówi”. Podkreśla, że nie trzyma jej siłą i w każdej chwili może wrócić do Mielca – tam, gdzie mieszkają jej rodzice.

„W każdym momencie możesz wziąć busa, wyjechać do Mielca, Patrycja, rodzice po ciebie przyjadą” – mówi streamer, dodając, że to nie jest żadne niewolnictwo i dziewczyna może odejść, kiedy tylko chce.

Chwilę później ton staje się jeszcze ostrzejszy. Pajalock daje Ewie „ostatnią szansę” i grozi, że jeśli jeszcze raz podniesie głos lub go obrazi, to „nie będą nigdzie jeździć razem”. Ostrzega: „Jeszcze raz podniesiesz głos… to serio, Ewa, nie myślisz mnie obzywać”. W pewnym momencie streamer pochyla się nad telefonem, a atmosfera przy stoliku robi się wyraźnie ciężka.

Trzeci fragment pokazuje szerszy kontekst miejsca – kamera omiata restaurację z neonami, złotymi dekoracjami, napisami w stylu „I’ll Be Your Hero” i muralami. W tle widać Ewę w czarnej kurtce, która porusza się po lokalu, podczas gdy streamer nadal filmuje otoczenie.

To nie pierwsza publiczna awantura tej pary – Pajalock i Ewa znani są z burzliwego związku, w którym konflikty często wychodzą na jaw podczas transmisji. Tym razem jednak randka w eleganckim lokalu stała się symbolem tego, jak prywatne emocje mogą przerodzić się w bardzo publiczną dramę.