Ralph Kamiński do Skolima. „Weź ty chłopie przeproś”

Burza wokół słów Skolima nie cichnie. Po głośnej wypowiedzi artysty na temat muzyków domagających się wsparcia i dopłat do emerytur głos w sprawie zabrał także Ralph Kamiński. Piosenkarz, znany nie tylko z charakterystycznego stylu, ale również ze szczekania na scenie podczas koncertów, nie kryje swojego zaskoczenia słowami kolegi z branży.

Przypomnijmy, że Skolim wywołał spore kontrowersje, komentując temat sytuacji finansowej artystów oraz ich postulatów dotyczących wsparcia emerytalnego. Jego wypowiedź spotkała się z mieszanymi reakcjami zarówno fanów, jak i przedstawicieli środowiska muzycznego.

Do całej afery odniósł się teraz Ralph Kamiński. W jego ocenie osoby posiadające ogromne zasięgi i wpływ na opinię publiczną powinny szczególnie uważać na wypowiadane słowa.

– Ja mam taką prośbę do ciebie, Skolimuś. Weź ty chłopie, przeproś może po tym, co powiedziałeś. Pamiętaj, że masz ogromną moc, ogromną moc. Grasz 500 koncertów rocznie, dziennie to jeszcze nie. Weź ty wytłumacz, bo ja rozumiem, że cię poniosło. Mnie też czasami poniesie – powiedział Kamiński.

Artysta zasugerował, że wypowiedź Skolima mogła być efektem emocji, jednak jego zdaniem sytuacja wymaga wyjaśnienia. Ralph podkreślił również, że popularni wykonawcy powinni mieć świadomość wpływu, jaki wywierają na swoich odbiorców.

Na razie Skolim nie odniósł się publicznie do apelu Kamińskiego. Internauci z zainteresowaniem obserwują rozwój sytuacji, a dyskusja na temat odpowiedzialności osób publicznych za swoje słowa nadal trwa.