„Rolnik szuka żony” wraca. Po zerowym odcinku widzowie już podzieleni

Rolnik szuka żony, fot. IG

Choć na premierę nowej edycji „Rolnik szuka żony” trzeba jeszcze poczekać do jesieni, emocje już sięgnęły zenitu. Wszystko za sprawą tzw. zerowego odcinka, w którym zaprezentowano uczestników 13. sezonu. W sieci natychmiast pojawiły się komentarze, a jedna kwestia szczególnie podzieliła widzów.

Faworyci i pierwsze kontrowersje

Zerowy odcinek programu to moment, w którym widzowie mogą po raz pierwszy poznać bohaterów i zdecydować, do kogo napiszą list. To właśnie liczba zgłoszeń zdecyduje, kto ostatecznie pojawi się w głównej części show.


Jak co roku, internauci szybko wyrobili sobie zdanie. Wśród uczestników są już pierwsi faworycii  największą sympatię zdobyli Wiktor, Mariusz i Dawid.


„Tacy ludzie pasują do tego programu”


Pozytywne opinie zebrała także Agata, choć nie obyło się bez uwag.


„Za silna osobowość dla facetów, którzy szukają świętego spokoju”


Nie wszyscy jednak spotkali się z ciepłym przyjęciem. Widzowie krytycznie ocenili m.in. Łukasza i Karola.


„Nie wzbudzają zaufania”


Sporo komentarzy dotyczyło również Piotra, który mieszka z rodziną.


„Sprawia wrażenie podporządkowanego rodzicom”

21-letnia uczestniczka wywołała burzę

Największe emocje wzbudziła jednak Justyna – najmłodsza uczestniczka, która ma zaledwie 21 lat.

Jej obecność w programie podzieliła widzów niemal po równo.Część internautów doceniła jej pewność siebie i świadomość tego, czego chce od życia.

Wie, czego chce i to się ceni

Inni jednak nie kryli zdziwienia, że tak młoda osoba szuka miłości w telewizji.

Czy naprawdę 21-latka nie może znaleźć miłości poza programem?

Pojawiły się też głosy sugerujące zmianę zasad programu.

Powinien być próg wiekowy od 30 lat