Sofi – Dziewczyna Wojtka Goli występowała na kamerkach dla dorosłych w Królowych Przetrwania „Nic złego nie pokazywałam”

Dwa lata temu w sieci zaczęły krążyć zdjęcia oraz nagrania z udziałem Sofi Sivokhy, które wywołały spore poruszenie. Materiały pochodziły z platform z kamerkami dla dorosłych i szybko stały się tematem licznych komentarzy. Do tej sytuacji celebrytka wróciła niedawno podczas rozmowy w programie „Królowa przetrwania”, gdzie została zapytana o przeszłość przez Karolinę Pajączkowską.

Format reality show opiera się na rywalizacji znanych kobiet w trudnych warunkach, z dala od codziennych wygód. Uczestniczki muszą wykazać się sprytem, siłą i odpornością psychiczną, ale równie ważnym elementem programu są emocjonalne rozmowy i konfrontacje. To właśnie w takim kontekście pojawił się temat dawnych doświadczeń Sivokhy.

Dziennikarka rozpoczęła wątek, mówiąc: „Pamiętam, że kiedyś przeczytałam o Tobie, że Ty występowałaś na jakichś takich kamerkach, miałaś takie zdjęcia, coś takiego”. Sofi od razu sprostowała: „Nie, czegoś takiego nie było”, podkreślając, że nigdy nie publikowała nagich materiałów. Przyznała jednak: „Byłam na kamerkach, byłam tam mało razy”.

Pajączkowska próbowała doprecyzować charakter tych występów, pytając: „Ale co to są te kamerki? To jest jakieś takie, że tak jak On***ans? Tak jak te platformy?”. Sivokha odpowiedziała: „No, coś w tym stylu, ale uważam, że ten temat jest już całkowicie zamknięty. Byłam tam, to już powiedziałam i tyle. Nie uważam, że zrobiłam coś złego, ani wtedy, ani dziś. Też nie zrobiłam nic niewłaściwego, co bym sobie mogła zarzucać do końca życia”.

W dalszej części rozmowy padło pytanie o zakres publikowanych treści. „Rozumiem, że pokazywałaś się jakoś w bikini?” – dopytywała prowadząca. Sofi odpowiedziała, wskazując na swój strój: „Po prostu tak byłam. Nic więcej nie było. Więc jeżeli ktoś szuka sensacji, jakieś portale, to tego nie znajdzie po prostu. I tyle. Bo nic nie było”.

Sofi – Dziewczyna Wojtka Goli występowała na kamerkach dla dorosłych w Królowych Przetrwania „Nic złego nie pokazywałam”
fot. Player

Nie zabrakło również refleksji nad przeszłością. Zapytana o ewentualny żal, stwierdziła: „Uważam, że to mnie wzmocniło i pokazało mi, w jaką stronę na pewno nie chcę iść. Była to też taka lekcja dla mnie”.

Celebrytka podkreśliła także, że w trudnym momencie mogła liczyć na wsparcie swojego partnera. Jak zaznaczyła, był on świadomy jej wcześniejszych doświadczeń jeszcze zanim sprawa ujrzała światło dzienne.