Szok. Nie żyje kolejny z uczestników „Chłopaków do wzięcia”

W ostatnich dniach widzowie programu „Chłopaki do wzięcia” otrzymali bardzo smutną informację. W jednym z odcinków emisji pojawiła się plansza informująca o śmierci Jarosława „Filipka”, jednego z uczestników show, który zyskał rozpoznawalność dzięki udziałowi w produkcji Polsatu.

Jak podaje „Telemagazyn”, w niedzielę 7 czerwca, na zakończenie odcinka wyświetlono komunikat przygotowany przez twórców programu. Widniał na nim wpis: „Z głębokim żalem żegnamy Jarosława «Filipka» uczestnika serialu «Chłopaki do wzięcia»”. Informacja ta była dla wielu widzów zaskoczeniem i szybko zaczęła być szeroko komentowana w sieci.

Jarosław „Filipek” dołączył do programu w drugiej połowie 2025 roku. W krótkim czasie zyskał sympatię części publiczności dzięki swojej otwartości i szczerym, często emocjonalnym wypowiedziom na temat życia codziennego oraz trudnych doświadczeń.

W jednym z nagrań opowiadał m.in. o skutkach pożaru, który dotknął jego otoczenie. Mówił wtedy o ogromnych stratach materialnych, jakie poniósł, wspominając, że wiele przedmiotów – w tym meble i sprzęty domowe – uległo zniszczeniu.

Szok. Nie żyje kolejny z uczestników „Chłopaków do wzięcia”

Produkcja programu nie podała szczegółowych informacji dotyczących okoliczności śmierci uczestnika.

To kolejna przykra wiadomość dla fanów formatu. W kwietniu informowano o śmierci innego bohatera programu – Roberta Głozaka. Również w jego przypadku nie ujawniono przyczyny zgonu.

Program emitowany przez Polsat od lat pokazuje losy osób mierzących się z trudną codziennością, a odejście kolejnych uczestników wywołuje poruszenie wśród widzów, którzy zdążyli się z nimi zżyć na przestrzeni kolejnych sezonów.

Szok. Nie żyje kolejny z uczestników „Chłopaków do wzięcia”