Popularni polscy twórcy gamingowi Wojan (Wojciech Tomalek) i Palion (Paweł Palion) zostali objęci formalnym postępowaniem Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Prezes UOKiK Tomasz Chróstny zarzuca im stosowanie reklam, które bezpośrednio nakłaniają dzieci do zakupów i wywierają na nie niedozwoloną presję.
O co dokładnie chodzi?
Wojan i Palion promują w swoich filmach (głównie treści z Minecrafta) własne napoje: Wojanki (marka Wojana) oraz Palionki (marka Paliona). Produkty te są sprzedawane m.in. w sklepach Żabka jako edycje limitowane.
W materiałach pojawiają się komunikaty budujące pilność i presję rówieśniczą, m.in.:
• „Wbijajcie do Żabek, póki te Wojanki jeszcze są”,
• „Już wszyscy kupili, bo widziałem, że niektóre osoby kupowały po 10 Wojanków na raz”,
• „Wpadajcie na Palion Style, zamawiajcie, póki jest, bo sprzedaje się jak gorące bułeczki, a szkoła już niedługo”.
Twórcy wpleceni w rozrywkę elementy komercyjne – budują wirtualne sklepy Żabka w Minecrafcie, używają piosenek, rymowanek, kolorowych animacji oraz bezpośrednich apeli do dzieci. Podkreślają, że produkt „może zniknąć na zawsze”, „wszyscy już mają” lub że „trzeba się spieszyć przed rozpoczęciem szkoły”.
Stanowisko UOKiK
Polskie prawo wyraźnie zabrania reklamy skierowanej do dzieci, która bezpośrednio zachęca do zakupu lub wywiera na nie presję (m.in. poprzez FOMO, odwołania do rówieśników czy ukrywanie charakteru komercyjnego). Urząd wskazuje, że dzieci nie potrafią w pełni krytycznie oceniać takich komunikatów, zwłaszcza gdy pochodzą od lubianych youtuberów i są wplecione w ulubioną grę.
Postępowanie wyjaśniające trwało od jesieni 2025 roku. Teraz przeszło w etap z zarzutami.
Możliwe kary
W razie potwierdzenia zarzutów:
• firmie grozi kara do 10% rocznego obrotu,
• osobie zarządzającej Wojan Group sp. z o.o. (spółka z Jarocina) – do 2 milionów złotych.
Sprawa dotyczy zarówno samych twórców, jak i spółki stojącej za markami napojów.
Kontekst
Wojan i Palion to jedni z najpopularniejszych polskich youtuberów kierujących treści do dzieci i młodzieży. Ich kanały opierają się na grach komputerowych, przede wszystkim Minecraft. Sprawa pokazuje szerszy problem rynku: granica między rozrywką a reklamą w treściach konsumowanych przez najmłodszych staje się coraz bardziej płynna.
UOKiK zapowiada dalsze monitorowanie reklam influencerów skierowanych do dzieci. Decyzja w tej sprawie może wpłynąć na standardy marketingowe w polskim internecie.

