Francuski aktor dramatyczną decyzję o eutanazji w Belgii. Jak tłumaczy, powodem jest narastające cierpienie i utrata poczucia godności po poważnych powikłaniach zdrowotnych, które rozpoczęły się po operacji.
Dramat po operacji
Arnaud Denis od miesięcy zmaga się z poważnymi konsekwencjami zabiegu, podczas którego w paryskiej klinice wszczepiono mu siatkę z polipropylenu.
Jak relacjonuje, przed operacją uprzedzono go jedynie o ryzyku przewlekłego bólu, jednak rzeczywistość okazała się znacznie bardziej brutalna.
W krótkim czasie po zabiegu pojawiły się liczne, wyniszczające objawy od krwi w moczu i stolcu przez problemy ze słuchem i wzrokiem, aż po bezsenność, brak apetytu i skrajne osłabienie organizmu. Stan aktora pogarszał się na tyle, że nie był w stanie normalnie funkcjonować ani pracować.
W rozmowie z mediami Denis nie ukrywał, jak trudna była dla niego decyzja o eutanazji:
Prawo do śmierci nie jest moim sztandarem, ale to ostatnia broń, którą chcę pozostawić rodzinie
Aktor przeszedł już wstępną konsultację w Belgii pod koniec stycznia, gdzie eutanazja jest legalna w określonych przypadkach.
Jednocześnie zapowiedział działania prawne i zamierza złożyć skargę przeciwko nieznanym sprawcom za nieumyślne spowodowanie obrażeń i to niezależnie od przygotowywanego pozwu zbiorowego.
Walka o zdrowie i innych pacjentów
Problemy zdrowotne Denisa zaczęły eskalować na tyle, że w październiku 2023 roku trafił do szpitala, a jego stan zmusił go do przerwania pracy zawodowej.
Po hospitalizacji był o 17 kilogramów lżejszy, a problemy z układem pokarmowym uniemożliwiały mu normalne odżywianie.
Sytuacja stała się jeszcze bardziej poważna, gdy jedno z jąder uległo znacznemu zmniejszeniu.
Lekarze zalecili usunięcie implantu, by uniknąć dalszych powikłań i konieczności dożywotniej terapii hormonalnej. Znalezienie specjalisty, który podjąłby się takiego zabiegu we Francji okazało się jednak niezwykle trudne.
Ostatecznie Denis zdecydował się na kosztowną operację w Stanach Zjednoczonych, która pochłonęła około 40 tys. euro. Choć początkowo pojawiła się nadzieja na poprawę, jego stan zdrowia ponownie się pogorszył.
Równolegle aktor zaangażował się w pomoc innym pacjentom, którzy doświadczyli podobnych powikłań.
I od 2023 roku prowadzi działania informacyjne i wspiera osoby dotknięte skutkami implantów przepuklinowych. Na jego profilu w mediach społecznościowych zgromadzono już setki świadectw osób zmagających się z podobnymi problemami.


