Do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego z udziałem polityka Prawa i Sprawiedliwości doszło w niedzielne popołudnie w Wielkopolsce. Informację o incydencie potwierdziły zarówno służby, jak i przedstawiciele partii. W samochodzie uczestniczącym w kolizji znajdował się wiceprezes PiS i kandydat ugrupowania na premiera, Przemysław Czarnek.
Według wstępnych ustaleń policji do zdarzenia doszło około godziny 17.15 na skrzyżowaniu w powiecie kaliskim. Polityk wracał ze spotkania z wyborcami w Kaliszu i podróżował jako pasażer samochodu marki Volkswagen.
Jak przekazały służby, kierujący Oplem Corsą 19-latek wyjechał z drogi podporządkowanej i nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu prawidłowo jadącemu pojazdowi. W wyniku zderzenia jedna z pasażerek Opla została przewieziona do szpitala na badania.
Przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości szybko odnieśli się do sprawy. Oficjalny komunikat opublikował rzecznik partii Rafał Bochenek, który potwierdził udział samochodu przewożącego Przemysława Czarnka w kolizji.
– Tak, rzeczywiście doszło do kolizji drogowej z udziałem samochodu, którym poruszał się kandydat na premiera profesor Przemysław Czarnek. Nie był kierowcą. Do zdarzenia doszło z powodu wymuszenia pierwszeństwa przez kierowcę drugiego samochodu. Kierowca przyznał się do winy i przyjął mandat. Na szczęście nic poważnego nikomu się nie stało – przekazał rzecznik PiS.
Według dostępnych informacji sprawa została wyjaśniona na miejscu przez funkcjonariuszy. Mimo że sytuacja wyglądała poważnie, Przemysław Czarnek nie odniósł obrażeń i nie wymagał pomocy medycznej.

